ANTYKLERYKALNE PRZEMYŚLENIA - ANTYKLER

Temat: Robotnicy żądają podwyżek
Robotnicy żądają podwyżek
A w Realu w Bytomiu załatwia się to tak:
Pracownicy się zbuntowali, poszli do swoich kierowników by zarządali podwyżek
płac, siatki wynagrodzeń itd, bo w chwili obecnej osoba, która pracuje kilka
lat zarabia tyle samo co nowo zatrudniona... i co na to szefostwo Reala...

Podwyżek nie będzie. Kierownicy, którzy nie radzą sobie z pracownikami dostali
do wyboru... albo w ciągu 5 minut zdecydują się na przejście do innego marketu
(na to samo stanowisko np. do Katowic) albo zostaną zwolnieni. No i teraz za
karę zamiast iść do pracy 15 minut musza jechać do katowic 40 minut.
Ogólnie... ktoś mogłby się zająć tym marketem, bo gdzieś wyparowywuje fundusz
socjalny... pracownikom płaci się na lewo za nadgodziny... polecam jakiemuś
dziennikarzowi zatrudnienie się w Realu... przekonacie sie że Biedronka to
pryszcz przy Realowskich machinacjach.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,62374606,62374606,Robotnicy_zadaja_podwyzek.html



Temat: BOJKOTUJ BIEDRONKĘ !!
owszem masz racje
mi chodzi jednak o szersze spojrzenie,wlsciciele tych sklepow mieli do wyboru
lamanie tych przepisow,lub bankructwo.
Biedronka przegra procesy,zaplaci,i zbankrutuje
Bojkot tylko to przyspieszy,myslisz,ze ucieszy to te kilka dzieisatek tysiecy
pracownikow tej sieci sklepow?

Jedno jest dla mnie pewne,wkrotce nastapi masowe rozwiazywanie umow o prace w
tych sklepach i przyjmowanie na umowe zlecenie
A na tym przegraja tylko pracownicy-zero praw socjalnych
(urlopow,zwolnien,Funduszu Socjalnego)-
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,51,19821822,19821822,BOJKOTUJ_BIEDRONKE_.html


Temat: W niektórych szpitalach pielęgniarki dostały po...
Po raz kolejny odkrywane są tajemnice sukcesu ekonomicznego naczelnego
ekonomisty i najlepszego wśród dyrektorów szpitali Bernarda Waśko. To on
chwalony przez organ założycielski i towarzysza Leszka Deptułę - marszałka
wojewodztwa podkarpackiego, stawiany za wzór do naśladowania przez innych
dyrektorów swój sukces osiągnął dzięki niewypłacaniu pracownikom należnych
świadczeń pieniężnych. 13 mln złotych - to dużo czy mało, wg Państwowej
Inspekcji Pracy w Rzeszowie niewypłacania wynagrodzenia nie jest żadnym
przewinieniem, jest to dobra praktyka "menagerska". Wg. Leszka Deptuły i Rady
Społecznej Szpitala jest to bezpośredni warunek do przyznawania nagród dla
Bernarda Waśko - oczywiście z funduszu szpitala. Tak trzymać towarzyszu
Deptuła, tak trzymać Państwowa Inspekcjo Pracy - trzymajcie dyrektora, który
świadomie i celowo łamie prawa pracownicze, bo takie jest zapotrzebowanie. Ile
jeszcze musi nastąpić wydarzeń by organy odpowiedzialne za funkcjonowanie
szpitala i przestrzeganie prawa pracy przejrzaly na oczy, a może ile jeszcze
musi nastąpić zmian w tych organach aby zobaczyły zło. Za wzór walki o prawa
pracownicze stawia się pracowników Biedronki, a tutaj ?. Jakie sankcje
powienien ponieść dyrektor doprowadzający do ciężkiej sytuacji finansowej
szpital państwowy, bo w prywatnym już dawno sprawa byłaby rozwiązana.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,69,42087985,42087985,W_niektorych_szpitalach_pielegniarki_dostaly_po_.html


Temat: Niewolnicy w Lidlu
Niewolnicy w Lidlu
Prosze o pomoc i inetwencje w tej sprawie.jestm prawcownikiem firmy Lidl
Polska i w tej firmie sa niejakie problemy.
Przez okres 4 lat od chwili powstania firmy w Polsce, firma co roku nie
przekazuje nam funduszu socjalnego tzn.bonów towarowych na święta oraz innych
rekompensat z tego tytulu jedynie do tego roku pracownicy którzy maja dzieci
otrzymywali paczki świateczne a nawet w tym roku dzieci pracownikow pozbawieni
sa tej przyjemnosci.Firma na początku istnienia płaciła dofinansowania dla
dzieci na obozy i kolonie,ale trwało to tylko 2 lata.
Nie wiem jaki jest uklad w dyrekcji firmy czy zmienili sie menadżerowie bo
naprawde od roku w firmie dzieje sie jak w niektorych marketach typu BIEDRONKA
czy CHAMPION.
Dostalismy od miesiaca pazdziernika nowego kierownika rejonu tz.KRS-a(Karesa)
obejmuje on region Płock,Włocławek,Sierpc.Czlowiek ten jest w mlodym wieku
niby wyksztalcony ale nie potrafi uszanowac kobiet a przedewszystkim starszych
od siebie podam wszystkim pare przykladow jesli jest juz na sklepie niby wtedy
pracuje ale ktory pracownik zrobi cos nie po jego mysli zachowuje sie jak ham
nawet przy klijentach do pracownikow krzyczy cytuje;:"Rusza sie pani jak gowno
w przereblu"
"Ruchy,ruchy,ruchy"
Sklepy powinny byc zamykane o godz.21.00 i kwestia posprzatania tj.1 godz.a
wiec o 22.00 powinni wszyscy opuscic obiekt tak bylo za czasow innych
kierownikow a obecnie wychodza o godz. 23.30 a nawet 24.00 ze wzgledu na
zalecenia KRS-a np.mycie podlog na kolanach gdzie w kazdym sklepie sa od tego
mopy a nawet maszyna czyszczaca .A jesli ktos musi dojechac autobusem lub
mieszka w innej miejscowosci jak dostac sie do domu a KRS twierdzi że jego to
nie interesuje.
Gdy sie pracuje od rano do godz. 15.00 kierowniczka sklepu lub osoba
prowadzaca zmiane przeprowadza o czasie a gdy jest KRS to pracownicy zchodza z
kasy nawet o godz. pozniej jeszce raz prosze o interwencje moze dojdzie to do
menadżerow firmy LIDL Polska bo o takich nieprawidlowosciach moglibysmy
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,362,33208540,33208540,Niewolnicy_w_Lidlu.html


Temat: IPL-deweloperka
On 29 Mar, 10:56, "darula" <dar@gazeta.pl wrote:

On 29 Mar, 09:18, "janIIIsobieski" <sti@vp.pl wrote:

On 29 Mar, 08:53, "Niko" <niko@wp.pl wrote:

Ten artykul chyba raczej nie pomoze fiermie... czyzby druga Biedronka?

Niewolnicy z Impela - prasa
07:33, 29-03-2007
Komentarzy: 0
Zaktualizowano
(ostatnia modyfikacja:07:33, 29-03-2007)
Pracować musimy nawet wtedy, gdy jesteśmy chore. Żadna z nas nie ma urlopów.
Mamy tylko jeden dzień wolnego w tygodniu - poskarżyły się Trybunie
Robotniczej kobiety zajmujące się sprzątaniem obiektów Huty Miedzi Głogów.
Zatrudniają je firmy związane z grupą Impel. Podpisały umowę zlecenie na 12
miesięcy.

O podobnych warunkach pracy już słyszeliśmy. Skandaliczne w swojej treści są
jednak oświadczenia, jakie kobiety musiały podpisać, by dostać pracę -
ocenia Trybuna Robotnicza.

Czytamy w nich: "Mam świadomość faktu, że: 1.Zawarta ze mną umowa jest umową
cywilnoprawną, do której zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego.
2.Zgodną wolą obu stron było zatrudnienie mnie właśnie w takiej formie, tj.
umowy zlecenia. 3.Zawarta umowa nie rodzi żadnych skutków w zakresie
uprawnień pracowniczych, wynikających ze stosunku pracy, a w szczególności:
a) prawa do urlopu, b) prawa do wynagradzania za czas niezdolności do pracy,
c) prawa do świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych".

Jednym, zdaniem: aby pracować kobiety, musiały się zrzec praw pracowniczych!
Czy na to pozwala polskie prawo? "Oświadczenie to nie ma mocy prawnej, ma
jedynie moc pogłębienia rezygnacji osób, które pod wpływem przymusu
ekonomicznego podpiszą co się im podsunie, uwierzą w znaczenie podpisanej
klauzuli i w efekcie nie podejmą walki o swoje prawa w sądzie", twierdzi
Monika Maj, specjalistka prawa pracy.

To nie koniec skandalu - większość kobiet pracujących w Hucie Miedzi Głogów,
a zatrudnionych przez firmy grupy Impel posiada orzeczony stopień
niepełnosprawności. Na tworzenie miejsc pracy Impel otrzymał środki z
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. PFRON finansuje
jednak tylko te miejsca pracy, których podstawą prawną jest umowa o pracę, a
nie cywilnoprawna.

"W przypadku, jeśli pracodawca zmienił charakter stosunku prawnego z osobą
niepełnosprawną poprzez wypowiedzenie umów o pracę i podpisanie umów
cywilnoprawnych nie może ubiegać się o pomoc finansową ze środków Funduszu,
a uzyskaną pomoc, np. na dostosowanie stanowiska pracy osoby
niepełnosprawnej powinien zwrócić", poinformował gazetę Szczepan Wroński,
zastępca dyrektora wydziału finansowego Państwowego Funduszu Rehabilitacji
Osób Niepełnosprawnych w Warszawie.

jak nie chcą to niech sie zwolnią wolny rynek, a nie biegaja po
PIPach, oto Polska całą pracowac sie ludziom nie chce , komuna sie juz
skonczyłą!- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Zęby bolą jak sie patrzy na kurs IPL. Wymarzona sytuacja rynkowa żeby
podkarmić kurs prognozami zysków deweloperskich a tu nic! Cisza jak
makiem zasiał. Obudzą się jak będzie silna korekta na giełdzie:-(- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Czekamy na konkrety odnośnie dużego projektu. Jeśli chodzi o dotacje
PFRON, nie ma przeslanek co do ich odebrania. Pracownicy zatrudnieni
na umowę o dzielo, czy też umowę zlecenie nie podlegają procedurze
dotacji. Parę bab sprzątaczek za 500zl zwierzylo się jakiemuś
brukowcowi, co póżniej przedrukowal PB. Ot cala historia (histeria).
Impel renegocjowal już wiele umów, część nieoplacalnych wypowiedzial.
Powinno to znależć odzwierciedlenie w najbliższych wynikach.


Źródło: topranking.pl/1236/ipl,deweloperka.php


Temat: IPL-deweloperka
On 29 Mar, 11:40, "maklero1" <bolok@o2.pl wrote:

On 29 Mar, 10:56, "darula" <dar@gazeta.pl wrote:

On 29 Mar, 09:18, "janIIIsobieski" <sti@vp.pl wrote:

On 29 Mar, 08:53, "Niko" <niko@wp.pl wrote:

Ten artykul chyba raczej nie pomoze fiermie... czyzby druga Biedronka?

Niewolnicy z Impela - prasa
07:33, 29-03-2007
Komentarzy: 0
Zaktualizowano
(ostatnia modyfikacja:07:33, 29-03-2007)
Pracować musimy nawet wtedy, gdy jesteśmy chore. Żadna z nas nie ma urlopów.
Mamy tylko jeden dzień wolnego w tygodniu - poskarżyły się Trybunie
Robotniczej kobiety zajmujące się sprzątaniem obiektów Huty Miedzi Głogów.
Zatrudniają je firmy związane z grupą Impel. Podpisały umowę zlecenie na 12
miesięcy.

O podobnych warunkach pracy już słyszeliśmy. Skandaliczne w swojej treści są
jednak oświadczenia, jakie kobiety musiały podpisać, by dostać pracę -
ocenia Trybuna Robotnicza.

Czytamy w nich: "Mam świadomość faktu, że: 1.Zawarta ze mną umowa jest umową
cywilnoprawną, do której zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego.
2.Zgodną wolą obu stron było zatrudnienie mnie właśnie w takiej formie, tj.
umowy zlecenia. 3.Zawarta umowa nie rodzi żadnych skutków w zakresie
uprawnień pracowniczych, wynikających ze stosunku pracy, a w szczególności:
a) prawa do urlopu, b) prawa do wynagradzania za czas niezdolności do pracy,
c) prawa do świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych".

Jednym, zdaniem: aby pracować kobiety, musiały się zrzec praw pracowniczych!
Czy na to pozwala polskie prawo? "Oświadczenie to nie ma mocy prawnej, ma
jedynie moc pogłębienia rezygnacji osób, które pod wpływem przymusu
ekonomicznego podpiszą co się im podsunie, uwierzą w znaczenie podpisanej
klauzuli i w efekcie nie podejmą walki o swoje prawa w sądzie", twierdzi
Monika Maj, specjalistka prawa pracy.

To nie koniec skandalu - większość kobiet pracujących w Hucie Miedzi Głogów,
a zatrudnionych przez firmy grupy Impel posiada orzeczony stopień
niepełnosprawności. Na tworzenie miejsc pracy Impel otrzymał środki z
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. PFRON finansuje
jednak tylko te miejsca pracy, których podstawą prawną jest umowa o pracę, a
nie cywilnoprawna.

"W przypadku, jeśli pracodawca zmienił charakter stosunku prawnego z osobą
niepełnosprawną poprzez wypowiedzenie umów o pracę i podpisanie umów
cywilnoprawnych nie może ubiegać się o pomoc finansową ze środków Funduszu,
a uzyskaną pomoc, np. na dostosowanie stanowiska pracy osoby
niepełnosprawnej powinien zwrócić", poinformował gazetę Szczepan Wroński,
zastępca dyrektora wydziału finansowego Państwowego Funduszu Rehabilitacji
Osób Niepełnosprawnych w Warszawie.

jak nie chcą to niech sie zwolnią wolny rynek, a nie biegaja po
PIPach, oto Polska całą pracowac sie ludziom nie chce , komuna sie juz
skonczyłą!- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Zęby bolą jak sie patrzy na kurs IPL. Wymarzona sytuacja rynkowa żeby
podkarmić kurs prognozami zysków deweloperskich a tu nic! Cisza jak
makiem zasiał. Obudzą się jak będzie silna korekta na giełdzie:-(- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Czekamy na konkrety odnośnie dużego projektu. Jeśli chodzi o dotacje
PFRON, nie ma przeslanek co do ich odebrania. Pracownicy zatrudnieni
na umowę o dzielo, czy też umowę zlecenie nie podlegają procedurze
dotacji. Parę bab sprzątaczek za 500zl zwierzylo się jakiemuś
brukowcowi, co póżniej przedrukowal PB. Ot cala historia (histeria).
Impel renegocjowal już wiele umów, część nieoplacalnych wypowiedzial.
Powinno to znależć odzwierciedlenie w najbliższych wynikach.- Ukryj cytowany tekst -

- Pokaż cytowany tekst -

Tyle, ze zamiast dobrego PR-u mamy kiepska prase. Najpierw info o
renegocjowaniu umow - czyli problemach - teraz huta i - co modne
ostatnimi czasy, chetnie naglasniane - wykorzystywane pracownice.
Jesli nie bedzie oczekiwanych informacji dew., to znowu zjedziemy a
niech jeszcze rynek dostanie czkawki...


Źródło: topranking.pl/1236/ipl,deweloperka.php